Właściwości
Co to jest alpaka?
Alpaka to włókno z runa alpaki (Vicugna pacos) — zwierzęcia z rodziny wielbłądowatych, hodowanego w wysokich Andach. W odzieży spotkasz je tam, gdzie liczy się ciepło przy małej wadze i ładny układ tkaniny: swetry, płaszcze, szale, czapki, kardigany.
Najkrótsza odpowiedź na pytanie „czym to się różni od wełny”: alpaka nie ma lanoliny, ma częściowo puste włókno i prawie nie ma karbika. Z tych trzech rzeczy wynika wszystko inne — lepsza tolerancja na skórze, więcej ciepła na gram, jedwabisty połysk, płynny układ, a po drugiej stronie bilansu słabsza sprężystość i skłonność do wyciągania się.
Alpaka nie jest ani „lepszą wełną”, ani „tańszym kaszmirem”. To osobne włókno z własnym profilem: cieplejsze od wełny owczej przy tej samej wadze, trwalsze i mniej mechacące się od kaszmiru, ale mniej sprężyste niż jedno i drugie.
Czy alpaka to wełna? Prawo mówi, że nie
Potocznie mówi się „wełna alpaki” i to nie jest błąd językowy — nikt nie powinien cię za to poprawiać. Ale prawo tekstylne jest w tej sprawie precyzyjne: w Unii Europejskiej (Rozporządzenie 1007/2011) nazwa „wełna” jest zastrzeżona wyłącznie dla runa owcy. Włókna innych zwierząt muszą być nazwane z gatunku.
Praktyczna konsekwencja jest jedna i warto ją zapamiętać przed wejściem do sklepu: alpakę wpisuje się na metkę pod własną nazwą — „alpaka” albo „alpaca”. Odwrotnie to jednak nie działa: załącznik I do rozporządzenia 1007/2011 definiuje „wełnę” jako runo owcze albo jego mieszankę z sierścią zwierząt z pozycji 2, a tam figuruje i alpaka, i kaszmir, i moher. „100% wełna” nie jest więc twardą gwarancją samej owcy — choć producent, który dołożył alpakę, prawie zawsze wypisze ją osobno, bo to argument sprzedażowy. Jeśli metka mówi „70% wełna, 30% alpaka”, to mieszanka runa owczego z alpaką, i to jest uczciwy, sensowny skład (wrócimy do niego niżej).
To nie jest prawnicza ciekawostka. To narzędzie do czytania składu — więcej o tym w poradniku o czytaniu metki.
Brak lanoliny — dlaczego alpaka jest lepiej tolerowana
Wełna owcza zawiera lanolinę — naturalny tłuszczopot wydzielany przez skórę owcy, chroniący runo przed wodą. W praniu przemysłowym usuwa się jej większość, ale ślady zostają w gotowej odzieży. Alpaka lanoliny nie zawiera w ogóle — jej runo jest z natury niemal beztłuszczowe.
Z tego wynikają dwie rzeczy.
Pierwsza: alpaka bywa lepiej tolerowana przez osoby, które źle znoszą wełnę owczą. Warto tu być precyzyjnym, bo sklepy nie są. Reakcja na wełnę ma zwykle dwa źródła: mechaniczne drażnienie skóry przez zbyt grube włókno (to nie alergia, tylko fizyka — próg leży w okolicach 30 µm) albo reakcję na lanolinę, która jest znanym alergenem kontaktowym. Alpaka usuwa drugi z tych czynników całkowicie, a pierwszy — tylko wtedy, gdy kupisz cienką klasę włókna. To dlatego alpaka bywa opisywana jako „hipoalergiczna”: nie dlatego, że cokolwiek leczy, tylko dlatego, że nie wnosi lanoliny. Jeśli masz zdiagnozowaną alergię lub chorobę skóry, to jest rozmowa z lekarzem, nie z metką — my możemy tylko powiedzieć, czego w tym włóknie nie ma.
Druga: alpaka wymaga łagodniejszej obróbki w produkcji. Runo owcze trzeba odtłuścić — myje się je gorącą wodą z detergentami, żeby wypłukać lanolinę. Runo alpaki wymaga tylko usunięcia kurzu i roślinnych zanieczyszczeń, więc pranie jest krótsze i mniej agresywne. Mniej chemii, mniej energii, mniej ścieków.
Puste włókno — dlaczego alpaka grzeje lepiej przy tej samej wadze
To najbardziej niedoceniana właściwość tego materiału i jedyna, która daje alpace realną przewagę termiczną nad wełną owczą.
Włókno alpaki ma medullę — częściowo pusty, komorowy rdzeń biegnący wzdłuż włosa. U wełny owczej cienkie włókna są zwykle lite; u alpaki w środku znajdują się pustki wypełnione powietrzem.
Znaczenie jest bezpośrednie. W każdym włóknie odzieżowym izoluje powietrze, nie sam materiał. Wełna owcza trzyma powietrze między włóknami — dzięki karbikowaniu, które nie pozwala im się zbić. Alpaka trzyma powietrze między włóknami i dodatkowo wewnątrz nich. Do tego samego ciepła potrzeba więc mniej masy: sweter z alpaki o danej gramaturze grzeje wyraźnie lepiej niż wełniany o tej samej gramaturze — albo, patrząc od drugiej strony, można go zrobić lżejszym przy tym samym cieple.
Ten sam mechanizm daje efekt uboczny, który widać gołym okiem: alpaka jest lekka. Płaszcz z domieszką alpaki bywa cieplejszy i jednocześnie lżejszy od czysto wełnianego — dlatego to włókno chętnie trafia do okryć wierzchnich. Jeśli dobierasz płaszcz, warstwa i ciężar mają znaczenie nie mniejsze niż krój — o tym drugim jest osobny poradnik o tym, jak dobrać płaszcz do sylwetki.
Ostrzeżenie przed marketingiem: pusty rdzeń nie oznacza, że alpaka jest „siedem razy cieplejsza od wełny”. To ta sama rodzina przesady, co słynne „kaszmir jest dziesięć razy cieplejszy”. Przewaga jest realna, mierzalna i użyteczna — ale mieści się w rzędzie wielkości, nie w cudzie.
Brak karbika — lepszy układ, słabsza sprężystość
Wełna owcza jest karbikowana: włókno wygląda jak sprężynka, z kilkoma lub kilkunastoma falami na centymetr. Alpaka ma karbik znacznie słabszy, a w odmianie suri praktycznie żaden — jej włos jest prosty i długi.
To jedna cecha, z której wynikają cztery konsekwencje. Dwie dobre, dwie złe — i uczciwość wymaga podania wszystkich.
Na plus: układ i połysk. Przędza bez karbika jest gładsza i cięższa w ręce, a tkanina z niej „opada” zamiast sterczeć. Sweter z alpaki wisi płynnie, szal układa się miękkimi falami, a płaszcz trzyma pion. Do tego dochodzi naturalny, jedwabisty połysk — wełna owcza jest wyraźnie bardziej matowa. To dlatego alpaka wygląda drożej, niż kosztuje.
Na plus: mniej filcuje. Filcowanie bierze się z zazębiania łusek na powierzchni włókna, wspomaganego karbikiem. Alpaka ma łuski płytsze i gładsze, a karbiku prawie nie ma, więc filcuje się wolniej niż wełna owcza. Wolniej — nie „wcale”. Zasady prania zostają te same.
Na minus: gorsza sprężystość. Karbik działa jak sprężyna, która zwraca włókno do kształtu. Bez niego materiał wraca gorzej. Sweter z alpaki bardziej się rozciąga i szybciej „wyciąga” w łokciach, mankietach i wzdłuż korpusu niż wełniany. To jest realna, codzienna wada tego włókna i nie da się jej obejść pielęgnacją — można ją tylko ograniczyć (nie wieszać, suszyć na płasko, składać na półce).
Na minus: mniejsza odporność na gniecenie. Wełna owcza prawie się nie gniecie właśnie dzięki sprężystości keratyny wspartej karbikiem. Alpaka gniecie się nieco łatwiej — nadal dużo mniej niż bawełna, ale różnica wobec wełny jest wyczuwalna.
Gatunki i klasy grubości — huacaya, suri, royal
Dwie rzeczy mieszają się tu nagminnie: rasa zwierzęcia i klasa grubości włókna. To dwie różne osie.
Rasa — huacaya kontra suri. Huacaya to około 90% populacji: runo puszyste, gęste, z lekkim karbikiem, wizualnie przypominające pluszowego misia. Suri to rasa rzadka: włos rośnie w długich, jedwabistych lokach zwisających wzdłuż ciała, praktycznie bez karbiku. Suri daje wyraźniejszy połysk i płynniejszy układ, kosztuje więcej i jest trudniejsza do przerobienia. Jeśli metka milczy — masz huacayę.
Klasa grubości — to osobna sprawa i to ona decyduje o komforcie. Runo z jednego zwierzęcia sortuje się po strzyżeniu na klasy mikronowe: część grzbietowa i boki dają włókno cieńsze, nogi i szyja — grubsze. Nazwy handlowe („royal”, „baby”, „superfine”) odnoszą się właśnie do tych klas.
| Klasa handlowa | Mikronaż | Na gołą skórę? |
|---|---|---|
| Royal alpaca | poniżej ok. 19 µm | TAK — golf, szal |
| Baby alpaca | ok. 20–22,5 µm | TAK — sweter, czapka |
| Superfine | ok. 22,5–25,5 µm | ZALEŻY — sweter na koszulkę |
| Fine (huarizo) | ok. 25,5–29 µm | NIE — warstwa wierzchnia |
| Gruba (medium i wyżej) | powyżej ok. 29 µm | NIE — płaszcz, koc, dywan |
Skala jest ta sama, co przy wełnie owczej, i próg dyskomfortu też: powyżej mniej więcej 30 µm włókno jest zbyt sztywne, żeby ugiąć się na skórze — i drapie. Dlatego samo słowo „alpaka” na metce nie obiecuje miękkości. Klasa włókna obiecuje.
Baby alpaca to nie młode zwierzę, to klasa grubości
To najczęstsze nieporozumienie wokół tego materiału, a konsekwencje ma dwie — jedni myślą, że kupują coś etycznie wątpliwego, drudzy, że kupują coś szczególnie luksusowego. Obie intuicje są błędne.
„Baby alpaca” to nazwa klasy mikronowej, nie wieku zwierzęcia. Oznacza włókno o grubości mniej więcej 20–22,5 µm — czyli najcieńszą frakcję runa, wysortowaną po strzyżeniu. Takie włókno może pochodzić od alpaki dorosłej, kilkuletniej, strzyżonej co roku jak każda inna. Sortownik nie patrzy na metrykę zwierzęcia, tylko na średnicę włosa.
Jest w tym ziarno prawdy o pochodzeniu nazwy: pierwsze runo młodej alpaki bywa istotnie najcieńsze, więc historycznie klasa i wiek często się pokrywały. Ale nazwa oderwała się od źródła i dziś jest wyłącznie oznaczeniem grubości. Nikt nie hoduje alpak „na baby alpaca” — hoduje się je na runo i sortuje to runo na klasy.
Praktyczny wniosek: „baby alpaca” to informacja o komforcie, a nie o cenie prestiżu ani o etyce. Jeśli kupujesz sweter na gołą skórę, to jest właśnie ta klasa, której szukasz. Jeśli kupujesz płaszcz noszony na sweter — dopłata za nią jest wyrzuceniem pieniędzy.
Alpaka a kaszmir — co realnie wybierasz
To pytanie pada najczęściej, bo oba włókna trafiają na tę samą półkę i do tych samych swetrów.
| Cecha | Alpaka | Kaszmir |
|---|---|---|
| Grubość włókna | ok. 19–29 µm (odzież) | 14–16 µm |
| Miękkość w dotyku | Bardzo dobra | Wyjątkowa |
| Ciepło na gram | Bardzo wysokie | Bardzo wysokie |
| Odporność na ścieranie | Wysoka | Średnia |
| Mechacenie | Niskie | Umiarkowane |
| Cena swetra | Niższa | Wyższa |
Rozstrzygnięcie jest proste i nie wymaga wyroku. Kaszmir wygrywa dotykiem — jest po prostu cieńszy i miększy, i nic tego nie zmieni. Płaci za to trwałością: cienkie włókno gorzej znosi ścieranie, szybciej się mechaci i wymaga ostrożniejszego prania. Alpaka wygrywa użytecznością — trwa dłużej, mniej się mechaci, kosztuje mniej i grzeje co najmniej tak samo.
Jeśli kupujesz jeden sweter, który ma przetrwać pięć zim codziennego noszenia — alpaka. Jeśli kupujesz rzecz, w której najważniejszy jest dotyk przy skórze i nosisz ją okazjonalnie — kaszmir. To wybór między praktycznością a luksusem dotyku, a nie między lepszym a gorszym. Mechanizm samego mechacenia i sposoby radzenia sobie z nim opisuje poradnik o mechaceniu ubrań.
Kiedy alpaka jest dobra, a kiedy przepłacasz
Kiedy tak, kiedy nie
- ✓ Grzeje lepiej niż wełna owcza przy tej samej wadze — pusty rdzeń włókna
- ✓ Bez lanoliny — lepiej tolerowana przez osoby źle znoszące wełnę owczą
- ✓ Naturalny, jedwabisty połysk i płynny układ tkaniny
- ✓ Mniej filcuje się i mniej mechaci niż wełna owcza i kaszmir
- ✓ Trwalsza od kaszmiru przy niższej cenie
- ✓ Biodegradowalna — bez mikroplastiku w pralce
- ✓ Alpaki nie podlegają mulesingowi — to praktyka hodowli owiec
- ✗ Słaba sprężystość — sweter rozciąga się i wyciąga w łokciach
- ✗ Gorzej wraca do kształtu niż wełna; gniecie się nieco łatwiej
- ✗ Gruba klasa włókna drapie tak samo jak gruba wełna (próg ok. 30 µm)
- ✗ Wymaga prania jak wełna — maks. 30°C, bez tarcia, susz na płasko
- ✗ Droższa od wełny owczej — mniejsza podaż surowca
- ✗ Mole żywią się keratyną — wymaga ochrony przy przechowywaniu
- ✗ Etykieta „alpaka” bez klasy włókna nie mówi nic o miękkości
- ✓ Grzeje lepiej niż wełna owcza przy tej samej wadze — pusty rdzeń włókna
- ✓ Bez lanoliny — lepiej tolerowana przez osoby źle znoszące wełnę owczą
- ✓ Naturalny, jedwabisty połysk i płynny układ tkaniny
- ✓ Mniej filcuje się i mniej mechaci niż wełna owcza i kaszmir
- ✓ Trwalsza od kaszmiru przy niższej cenie
- ✓ Biodegradowalna — bez mikroplastiku w pralce
- ✓ Alpaki nie podlegają mulesingowi — to praktyka hodowli owiec
- ✗ Słaba sprężystość — sweter rozciąga się i wyciąga w łokciach
- ✗ Gorzej wraca do kształtu niż wełna; gniecie się nieco łatwiej
- ✗ Gruba klasa włókna drapie tak samo jak gruba wełna (próg ok. 30 µm)
- ✗ Wymaga prania jak wełna — maks. 30°C, bez tarcia, susz na płasko
- ✗ Droższa od wełny owczej — mniejsza podaż surowca
- ✗ Mole żywią się keratyną — wymaga ochrony przy przechowywaniu
- ✗ Etykieta „alpaka” bez klasy włókna nie mówi nic o miękkości
Kiedy przepłacasz? Gdy dopłacasz za klasę „baby alpaca” w płaszczu, którego nigdy nie dotkniesz skórą. Gdy kupujesz sweter, w którym alpaka stanowi 10% składu, a resztą jest akryl — płacisz wtedy za nazwę na metce. I gdy szukasz w alpace sprężystości, której ona po prostu nie ma: na obcisły, trzymający formę golf lepsza będzie wełna merino.
Jak prać alpakę?
Zasada jest identyczna jak przy wełnie i wynika z tej samej fizyki: włókna keratynowe filcują się od tarcia i temperatury, nie od samej wody. Sweter zanurzony w chłodnej wodzie i wyjęty bez wykręcania nie zafilcuje się. Ten sam sweter wirowany w 60°C zafilcuje się w pół godziny.
Reguły w skrócie: maksymalnie 30°C, program „wełna” albo ręcznie, płyn do wełny (nigdy proszek, nigdy zmiękczacz), bez tarcia, bez wykręcania, płukanie w wodzie o tej samej temperaturze co pranie.
Jedna rzecz jest przy alpace ważniejsza niż przy wełnie: suszenie wyłącznie na płasko. Mokre włókno keratynowe traci część wytrzymałości, a alpaka — pozbawiona karbiku — i tak ma słabą sprężystość. Powieszony mokry sweter z alpaki rozciągnie się pod ciężarem wody nieodwracalnie i wyjdzie z tego rzecz o rozmiar dłuższa. Susz go rozłożony na ręczniku, uformowany w kształt, w jakim ma zostać. Z tego samego powodu nie wieszaj alpaki na wieszaku w szafie — składaj na półce.
Pełna procedura, symbole na metce i ratowanie zafilcowanego swetra są w poradniku o praniu wełny — dla alpaki obowiązuje ta sama.
Co sprawdzić na metce przed zakupem
Na metce — na co zwracać uwagę
Praktyczne porady zakupowe dla Alpaka.
- + Alpaca / alpaka — pełna nazwa włókna, zgodna z prawem UE
- + Baby alpaca — klasa grubości ok. 20–22,5 µm, dobra na gołą skórę
- + Royal alpaca — najcieńsza klasa, poniżej ok. 19 µm
- + Podana średnica włókna w mikronach
- + Mieszanka z wełną owczą — wełna dodaje sprężystości, której alpace brakuje
- + RAS (Responsible Alpaca Standard) — dobrostan zwierząt i zarządzanie pastwiskami
- + OEKO-TEX Standard 100 — brak szkodliwych substancji w barwnikach
- + Wysoki udział alpaki w składzie procentowym
- ! Alpaka 5–15% w mieszance z akrylem 85–95% — płacisz za akryl
- ! Sam napis „alpaka” bez klasy włókna w rzeczy noszonej na skórę
- ! Alpaca feel / alpaca touch / alpaca style — to nie jest alpaka
- ! Baby alpaca opisana jako runo młodych zwierząt — sprzedawca kopiuje mit
- ! Brak składu procentowego — w UE to naruszenie obowiązku etykietowania
Dwie mieszanki, które spotkasz najczęściej — i są to zupełnie różne historie.
Alpaka z akrylem. Producent dodaje akryl przede wszystkim dlatego, że jest tani: kosztuje ułamek ceny alpaki i pozwala zejść z ceną półkową. Wszystko, co przeczytasz o „lepszej trwałości” czy „łatwiejszym praniu”, jest efektem ubocznym, nie powodem. Cena, którą płacisz: gorsza termoregulacja (akryl chłonie 1–2% wilgoci), więcej zapachu, intensywniejszy pilling i mikroplastik przy każdym praniu. Przy 20% akrylu różnica jest do zniesienia. Przy 80% masz sweter akrylowy z alpakową naklejką.
Alpaka z wełną owczą. To mieszanka sensowna i warto to powiedzieć wprost, bo wygląda jak rozwodnienie, a nim nie jest. Wełna wnosi dokładnie to, czego alpace brakuje: karbik, a wraz z nim sprężystość. Sweter z mieszanki alpaki i wełny mniej się wyciąga w łokciach, lepiej trzyma fason i nadal korzysta z ciepła oraz połysku alpaki. Skład typu 50/50 albo 70/30 nie jest oszczędnością producenta — jest kompromisem konstrukcyjnym, i to dobrym.
Etyka i certyfikaty — mulesing nie dotyczy alpak
Alpaki się strzyże, nie zabija. Runo pozyskuje się raz w roku, zwykle wiosną, a zwierzę dożywa kilkunastu, czasem ponad dwudziestu lat. Alpaka jest zwierzęciem hodowlanym w Andach od tysiącleci i strzyżenie jest dla niej konieczne — runo rośnie bez końca, a niestrzyżone zwierzę przegrzewa się i choruje.
Mulesing nie dotyczy alpak — to praktyka hodowli owiec i tylko owiec. Ten zarzut wędruje po internecie jako ogólne oskarżenie „włókien zwierzęcych”, ale przenoszenie go na alpaki jest po prostu pomyłką: alpaki nie mają fałdów skóry, które ten zabieg usuwa, i problemu, któremu ma zapobiegać. Jeśli szukasz informacji o mulesingu, jest ona w artykule o wełnie owczej, gdzie jest na miejscu.
Realne kwestie etyczne przy alpace leżą gdzie indziej i warto je nazwać uczciwie. Sam moment strzyżenia bywa stresujący — zwierzęta są unieruchamiane, a tempo pracy w dużych hodowlach nie sprzyja delikatności; organizacje prozwierzęce dokumentowały przypadki brutalnego obchodzenia się ze zwierzętami. Warunki hodowli i transportu różnią się drastycznie między małym gospodarstwem andyjskim a dużą fermą. Skala problemu zależy od konkretnego łańcucha dostaw, nie od włókna jako takiego — i dokładnie po to istnieją certyfikaty.
Responsible Alpaca Standard (RAS) — dobrowolny standard opracowany przez Textile Exchange, tę samą organizację, która stoi za standardem dla wełny owczej. Obejmuje dobrostan zwierząt i zarządzanie gruntami, a łańcuch dostaw podlega audytom niezależnych jednostek. Jeśli metka go nosi, hodowla i przerób były weryfikowane przez stronę trzecią. Szczegółowe wymagania standardu zmieniają się z kolejnymi wersjami — traktuj obecność logo jako sygnał kontrolowanego łańcucha, nie jako gwarancję konkretnej praktyki.
OEKO-TEX Standard 100 — nie dotyczy zwierząt, tylko chemii: potwierdza brak szkodliwych substancji w barwnikach i wykończeniu. Przy odzieży noszonej na skórę to sensowne minimum.
Uwaga na dopasowanie certyfikatu do włókna: przy alpace szukasz RAS i OEKO-TEX. Certyfikaty dla bawełny organicznej i certyfikaty leśne dotyczą zupełnie innych surowców — jeśli widzisz je na metce swetra z alpaki jako „dowód jakości”, sprzedawca kopiuje hasła bez zrozumienia.
Środowisko — miękkie stopy i mniej wody
Tu alpaka ma przewagę, którą można podać konkretnie, bo nie wynika z marketingu, tylko z anatomii i fizjologii zwierzęcia.
Miękkie stopy. Alpaka nie ma kopyt — ma dwupalczaste stopy z miękką, elastyczną poduszką. Nie rozbija darni tak jak racice kóz czy owiec, więc wypas mniej niszczy pokrywę roślinną. To istotna różnica wobec kaszmiru, którego produkcja przyczyniła się do degradacji rozległych pastwisk w Mongolii.
Sposób skubania. Alpaka przygryza trawę, zamiast wyrywać ją z korzeniem, więc roślinność odrasta. Do tego jest wydajnym przeżuwaczem — potrzebuje mniej paszy i wyraźnie mniej wody niż owca o porównywalnej masie ciała, co ma znaczenie na suchym, wysokogórskim płaskowyżu.
Włókno jest biodegradowalne i nie uwalnia mikroplastiku podczas prania — w odróżnieniu od akrylu i poliestru, które przy każdym cyklu zostawiają w wodzie mikrowłókna.
Bilans nie jest jednak zerowy: alpaka to przeżuwacz, więc emituje metan, a barwienie i przerób runa mają swój koszt środowiskowy jak każdy proces tekstylny. Najskuteczniejsze, co możesz zrobić, jest banalne: kup jeden dobry sweter i noś go dziesięć lat.
Parametry techniczne — twarde dane
Grubość włókna
18–30 µm
Royal: poniżej ok. 19. Baby alpaca: ok. 20–22,5. Superfine: 22,5–25,5. Klasa medium i grubsza: powyżej ok. 29. Kaszmir: 14–16
Próg dyskomfortu skóry
ok. 30 µm
Ten sam co przy wełnie — powyżej włókno nie ugina się na skórze i drapie
Lanolina
brak
Wełna owcza ją zawiera. To dlatego alpaka bywa lepiej tolerowana i wymaga łagodniejszego prania w produkcji
Struktura włókna
częściowo pusta (medulla)
Komory powietrzne wewnątrz włosa — izolacja przy mniejszej masie niż wełna owcza
Karbik
słaby lub brak
Wełna owcza: ok. 4–12 fal/cm. Stąd u alpaki lepszy układ i połysk, ale gorszy powrót do kształtu
Higroskopijność (regain)
ok. 10–15%
Nieco niżej niż wełna owcza (ok. 17%). Bawełna: 7–8,5%. Poliester: 0,4%
Sprężystość
niższa niż u wełny
Konsekwencja braku karbiku — dzianina wyciąga się i gorzej wraca do kształtu
Skłonność do filcowania
niższa niż u wełny
Płytsze łuski i brak karbiku. Niższa nie znaczy zerowa — pranie jak przy wełnie
Temperatura prania
maks. 30°C
Powyżej zaczyna się nieodwracalne filcowanie. Suszenie wyłącznie na płasko
Rasy
huacaya i suri
Huacaya: ok. 90% populacji, runo puszyste. Suri: długie, jedwabiste loki, bez karbiku
Naturalne kolory runa
ponad 20 odcieni
Od bieli przez beże i brązy po czerń — część odzieży nie wymaga barwienia
Strzyżenie
raz w roku
Wiosną. Roczny uzysk to kilka kilogramów runa surowego z jednego zwierzęcia
| Parametr | Wartość | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Grubość włókna | 18–30 µm | Royal: poniżej ok. 19. Baby alpaca: ok. 20–22,5. Superfine: 22,5–25,5. Klasa medium i grubsza: powyżej ok. 29. Kaszmir: 14–16 |
| Próg dyskomfortu skóry | ok. 30 µm | Ten sam co przy wełnie — powyżej włókno nie ugina się na skórze i drapie |
| Lanolina | brak | Wełna owcza ją zawiera. To dlatego alpaka bywa lepiej tolerowana i wymaga łagodniejszego prania w produkcji |
| Struktura włókna | częściowo pusta (medulla) | Komory powietrzne wewnątrz włosa — izolacja przy mniejszej masie niż wełna owcza |
| Karbik | słaby lub brak | Wełna owcza: ok. 4–12 fal/cm. Stąd u alpaki lepszy układ i połysk, ale gorszy powrót do kształtu |
| Higroskopijność (regain) | ok. 10–15% | Nieco niżej niż wełna owcza (ok. 17%). Bawełna: 7–8,5%. Poliester: 0,4% |
| Sprężystość | niższa niż u wełny | Konsekwencja braku karbiku — dzianina wyciąga się i gorzej wraca do kształtu |
| Skłonność do filcowania | niższa niż u wełny | Płytsze łuski i brak karbiku. Niższa nie znaczy zerowa — pranie jak przy wełnie |
| Temperatura prania | maks. 30°C | Powyżej zaczyna się nieodwracalne filcowanie. Suszenie wyłącznie na płasko |
| Rasy | huacaya i suri | Huacaya: ok. 90% populacji, runo puszyste. Suri: długie, jedwabiste loki, bez karbiku |
| Naturalne kolory runa | ponad 20 odcieni | Od bieli przez beże i brązy po czerń — część odzieży nie wymaga barwienia |
| Strzyżenie | raz w roku | Wiosną. Roczny uzysk to kilka kilogramów runa surowego z jednego zwierzęcia |
Skąd się bierze alpaka?
Z runa alpaki — udomowionego wielbłądowatego, spokrewnionego z lamą, guanako i wikunią. Hodowla koncentruje się w Andach, na wysokościach powyżej 3 500 m n.p.m., a zdecydowana większość światowej populacji żyje w Peru; mniejsze stada są w Boliwii i Chile, a hodowle rozproszone — także w Europie, Australii i Ameryce Północnej.
Cykl jest prosty. Zwierzę strzyże się raz w roku, wiosną. Surowe runo trafia do sortowania — i to jest moment, w którym rozstrzyga się, czy dana partia zostanie swetrem noszonym na gołą skórę, czy dywanem. Sortuje się je ręcznie, po grubości włosa, długości i czystości; to właśnie z tego sortowania biorą się nazwy handlowe „royal” i „baby alpaca”. Potem runo się myje (krócej i łagodniej niż wełnę owczą, bo nie trzeba usuwać lanoliny), czesze i przędzie.
Warto wiedzieć, dlaczego alpaka kosztuje więcej niż wełna owcza mimo podobnej technologii: podaż surowca jest po prostu mała. Światowa populacja alpak liczona jest w milionach, populacja owiec — w miliardach. Alpaka jest włóknem niszowym w skali rynku i to niszowość, a nie magia, jest głównym składnikiem jej ceny.
Źródła
Normy i organizacje branżowe:
- IWTO (International Wool Textile Organisation) — klasyfikacja mikronowa i właściwości włókien zwierzęcych — iwto.org
- Textile Exchange — Responsible Alpaca Standard (RAS), dane o produkcji włókien zwierzęcych — textileexchange.org
- OEKO-TEX Standard 100 — oeko-tex.com
Regulacje:
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1007/2011 — nazewnictwo włókien tekstylnych (nazwa „wełna” zastrzeżona dla runa owcy; „alpaka” jako odrębna nazwa włókna)
Właściwości włókna (cytaty tekstowe):
- Struktura medullarna włosa wielbłądowatych i jej wpływ na izolacyjność — literatura włókiennicza dotycząca włókien specjalnych
- Próg dyskomfortu ok. 30 µm i comfort factor — badania nad prickle włókien keratynowych (Wool ComfortMeter, AWTA/CSIRO)
- Klasy handlowe alpaki (royal, baby, superfine) — standardy sortowania stosowane przez peruwiański przemysł przetwórczy